i nie tylko...
poniedziałek, 3 czerwca 2013
kwiaty do noszenia
i nie tylko...
niedziela, 19 maja 2013
aaa, aaa, były sobie koty dwa...
Oj, tą kołysonkę od paru miesięcy śpiewam kilka razy dziennie a jaki mam do tego układ taneczny :)
Więc udzieliło mi się w pracy ze szkłem i powstały koty dwa.
I trochę stojących. Mam trzy koty takie prawdziwe :) więc trochę się na temacie znam i na pewno jeszcze do niego wrócę.
niedziela, 12 maja 2013
filcowe efekty majówki
Ale to mi sprawiło frajdę, powstały sobie elfy. Ufilcowane z wełny owczej techniką na sucho i mokro. A wszystko zaczyna się w pracowni gdzie jak zawsze nieład, szkło z wełną, zimne - ciepłe.
Lubię to połączenie :)
A to już pierwszy elf z dodatkami ceramicznymi też z mojej pracowni. Każdy z elfów posiada pętelkę do zawieszenia - kurczę brzmi niebezpiecznie.
Lubię to połączenie :)
A to już pierwszy elf z dodatkami ceramicznymi też z mojej pracowni. Każdy z elfów posiada pętelkę do zawieszenia - kurczę brzmi niebezpiecznie.
Wełna jest bardzo delikatna i ciepła w dotyku, elf idealny do przytulania.
wtorek, 7 maja 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)













































