wtorek, 29 października 2013
ja - szkło, wełna, sznurki: plotę bez końca
ja - szkło, wełna, sznurki: plotę bez końca: Ale się wkręciłam coś z niczego - papierowa wiklina. Nagle każda gazeta ma dla mnie wartość, wszystko można przerob...
plotę bez końca
Ale się wkręciłam coś z niczego - papierowa wiklina. Nagle każda gazeta ma dla mnie wartość, wszystko można przerobić. Rzeczy są bardzo wytrzymałe a dodatkowo pomalowane lakierem akrylowym.
Uwaga zaraźliwe! Zarażam małych i dużych i mam z tego radość!
wtorek, 15 października 2013
czwartek, 22 sierpnia 2013
posypały się kwiaty
Jak zaczynam to nie umiem skończyć, szkło wciąga mnie całkowicie. To chwile idealne!
Szkło jest fantastycznym materiałem, w naturze takie zimne a w połączeniu ze światłem nabiera ciepła!
sobota, 20 lipca 2013
kolorowe, szybkie plecionki
Przeszkolił mnie w tych plecionkach mój synek, fajna zabawa dla dzieci i nie tylko...Bo mamy też lubią mieć szybko coś nowego, co akurat kolorem pasuje do stroju a latem jest zapotrzebowanie na kolor. I tak się poplotło...
A to uplecione koralowe dranzoletki przyjaźni między matką a córką :)
Na mniejszą roczkę mniejsza brązowa ...
piątek, 28 czerwca 2013
uratowane przed wyrzuceniem
Takich prac z uratowanych przed wyrzuceniem kawałków zrobiłam wiele, ten anioł powstał niedawno.
Zostałam poproszona o danie tym kawałkom drugiej szansy i jestem z efektów całkiem zadowolona.
A tak to się działo....
A to anioł wiszący w mojej kuchni. Dostałam od koleżanki Ani na urodziny filiżankę i talerzyk z Bolesławca oczywiście talerzyk szybko rozbiłam :( Z kawałków powstały dwa aniołki jeden wisi u Ani w kuchni, drugi u mnie - nie ma tego złego co by na dobre...
poniedziałek, 3 czerwca 2013
kwiaty do noszenia
i nie tylko...
Subskrybuj:
Posty (Atom)



































